lmk
|
2011-10-24 11:36
Odp: Gdzie kupujecie
Bałtycki, po raz kolejny pojechałeś ostro...
to Ty naucz się czytać to co napisałeś, a napisałeś:
Lidl powinien dostać Nobla za największe zasługi w rozpropagowaniu na rynku zwyczaju/mody/snobizmu a ja napisałem "na pewno nie tylko on, ale z pewnością propaguje kulturę wina"
- nie sądzę, że to Lidl akurat poczynił największe zasługi dla zwyczaju/mody/snobizmu. Masz na to jakieś badania ankietowe, statystyczne? A może jakieś inne dowody dla tego dlaczego Lidl, a nie Biedronka, czy ktoś inny? No chyba, że tym dowodem jest to, że od pewnego czasu Ty tam kupujesz. No a to faktycznie jest dowód przedni, nie ulegający dyskusji.
I żeby było jasne przeczytaj jeszcze raz moje słowa ""na pewno nie tylko on", ja po prostu nie zgadzam się, że jest najważniejszy. Bo niby z czego to wynika, ciekawe wina kupowałem i inni kupują np. w Lidlu, Biedronce, Tesco, Aldiku, Piotrze i Pawle (w tym ostatnim znaleźć można wszelakiej maści jakościowej, cenowej flaszki).
napisałeś:
Czyli znowu zgadzasz się ze mną także w temacie Biedronki...
powtórzę jeszcze raz - a czy ja się nie zgadzałem w ogólnym zakresie? zgadzam się, że tam też są ciekawe wina, ale bez przesady, że coś miało zrobić rewolucję, przełamać jakiś monopol trójki czy kogoś innego, bo takiego monopolu nie było
na marginesie Ty masz takie doświadczenia z Playem, a ja mam inne i w żaden sposób mnie nie przekonasz, zwłaszcza, że sytuacja Playa z jednej strony była i jest trudna, a z drugiej strony w zakresie infrastruktury przyszedł na gotowe więc... dyskusja nie ma sensu, tylko prawdziwie wolny rynek ma sens
ale wracając do tematu napisałeś:
A wracając do win, to nie jesteś pierwszy i nie ostatni który broni resztek dawnego oligopolu handlarzy wina, którzy parę latek robili niezłe geszefty na nowobogackich snobach i podążającej w ich ślady reszcie. Ale jak mawiał klasyk "to se ne vrati, pane Havranek" I dobrze.
Troszkę pomaga odczarować świat win przewodnik po winach Parkera, szczególnie część 4 o winach, które namiętnie Lidl sprowadza (USA między innymi).
powiem tak w tak jednoznacznych słowach o mnie i innych ukrywają się dwie rzeczy, jedna dotyczy zadziwienia, kiedy broniłem oligopolu handlarzy wina, oj człowieku, Ty to dopiero czytasz z tezą, a druga to rodzące się we mnie współczucie, że byłeś snobem/resztką podążającą w ślady snoby (niepotrzebne skreślić)
A z tego wszystkiego to chwali się, że czytasz Parkera. Choć powiem tak:
zamiast czytania weź lepiej kup sobie płytę Parkera i słuchaj go popijając różne wina, lepiej wyjdzie to dla Twoich kubków smakowych i doznań, a z pewnością zadziała na umysł
pozdrowienia
lmk
|